piątek, 12 września 2008

Koza, Holenderska królowa miejskiej dżungli



TREND PRZEMIJAJACEGO LATA NADCHODZACEJ JESIENI I JAK SADZE WIELU PRZYSZŁYCH SEZONO:Rower! Kobiecy, retro, w stylu holenderskim!Bo cóz mogłoby lepiej pasować do płacki, słodkich balerinek i kobiecej , romantycznej sukienki badź kobiecych rybaczków? nic tylko Koza - w tym sezonie to ona jest królową miejskiej dżungli.Zamien bilet mieczny - na Holenderską damkę, a będziesz oryginalna i stylowa, a do tego będziesz zyć zdrowo i łatwiej będzie Ci utrzymac wymarzoną sylwetkę

SŁOWNIK MODY

*Prêt-à-porter -(gotowe do noszenia o ubraniach)czyli kolekcje ubrań dostępnych w sklepach, z producji seryjnej, a nie szyte na zamówienie u krawca. Tak powstała i rozpropagowała ten styl firma Cacharel. Słynnymi projektantami kolekcji tego typu są m.in. Donna Karan czy Marc Jacobs.

*Vintage - styl ubierania polegający na noszeniu rzeczy z innej epoki albo stylizowanych na takie oraz łączeniu styli pochodzących z różnych epok. Ubrania starsze niż 25 lat są zwykle uznawane za vintage. Również rzeczy produkowane w poprzednich dekadach nazywamy vintage. Rzeczy w stylu retro również nazywamy stylem vintage.

*Pin-up- (z ang. pin-up - przypiąć, powiesić) - określenie używane wobec trendu wywodzącego się z głównie z lat 40. i 50. XX wieku. Pin-up girl (dziewczyny pin-up) były piękne i uśmiechnięte, ubrane w rozkloszowane sukienki lub skąpe stroje/bieliznę. Pojawiały się głównie na plakatach, które mężczyźni przypinali na ścianach (stąd ich nazwa).
Współczesne pin-up girl wzorują sie przede wszystkim na modzie tamtych lat, ich charakterystyczną cechą są mocne czarne kreski nad górnymi powiekami, długie rzęsy (często sztuczne), mocno pomalowane na czerwono usta oraz "zarumienione" policzki. Charakterystyczne fryzury to głównie loki podpięte po bokach, grzywki - koniecznie podwinięte lub w formie dużych loków. Najbardziej znaną przedstawicielka nurtu pin-up była Marilyn Monroe.
Jedną ze stylizacji pin-up girl jest stylizacja "marynarska", dla której charakterystyczną są granaty z bielą lub czerwienie z bielą (najczęściej paski) lub "cukierkowa", w której dominują kwieciste sukienki - koniecznie rozkloszowane na dole, jak również sukienki w groszki lub paski/prążki. Często pojawiającym się motywem są kokardy i wisienki.

czwartek, 11 września 2008

Moda Lat 30 w Niemczech


Lata 30 w Niemczech to jak nam wszystkim powszechnie wiadomo okres politycznego i ideologicznego zniewolenia ludności niemieckiej to czas monopolistycznych rządów partii NSDAP i początek panowania kanclerza Adolfa Hitlera. Jednak mało znanym zjawiskiem tego okresu jest ~ wprowadzenie i narzucenie nowej mody, indywidualnie stworzonej pod ideologie NSDAP dla Niemek. Moda ta miała być zupełnie odmienna od tej kreowanej na Zachodzie Europy, na Paryskich wybiegach. Stroje dla Niemek miały odpowiadać wizerunkowi stworzonemu przez goebbelsowska propagandę "niemieckiej kobiety" ~ której powszechnym zadaniem jest macierzyństwo, troska o rodzinę i bliskich oraz bezinteresowne i całkowite zaangażowanie w służbę dla społeczeństwa i państwa ! Według Rządu Niemieckiego i Niemieckiej propagandy te cechy i wartości powinny znaleźć odbicie w wyglądzie zewnętrznym niemieckiej kobiety. Dlatego też wizerunek Grety Garbo kobiety prezentującej z pewnością siebie kobiecość, używającej drogich perfum, pijącej mocne trunki i palącej papierowy był nie do przyjęcia dla "dobrych Niemek". Podobnie zresztą było z napływającymi z zachodu inspiracjami i trendami z Paryża czy tez Hollywood ~ obrazy te trzeba było natychmiast usunąć z głów niemieckich kobiet! Państwowy Urząd Mody, (który powstał w hitlerowskich Niemczech) miał za zadanie promować niemieckie produkty i wprowadzić je na rynek krajowy w zastępstwie za zagraniczne ~ zgodne z propaganda ~ rodzime kroje i trendy. Propaganda niemiecka głosiła, iż modna niemiecka kobieta jest atrakcyjna przez noszenie odzieży niemieckiej, którą cechuje ~ naturalność form i krojów zgodna "z nordyckim ideałem piękna" Kobieta niemiecka atrakcyjna staje się przez lekceważenie obcych trendów i promowanie rodzimych. Tego typu reklamy, pod którymi kryła się sprytna propaganda szerzyły kobiece gazety m.in. "Kultura Niemieckich Kobiet" Czy tez "Wspólnota ludowa" .

t-bary


Ostatnimi czasy, bardzo modne stały się buty w stylu retro. Samo słowo Retro niewiele tłumaczy, zanczy tyle co powrót do czegos co kiedys cieszyło sie niemałą sławą. Retro mogą być zarówno buty z lat 20, 50 czy 80. Ja jednak chciałam się dziś zatrzymać na specyficznym obówiu lat 40 które bije dziś rekordy popularnosci. Buty w stylu lat 40 są najpopoulatniejszym trendem nadchodzacej jesieni.Te retro cuda to tak zwane : "T- Bary" bądź inaczej "T-strapy" od krzyzujących sie na kształt litery "T" paseczków na podbicu stopy i wokól kostki . Charakterystycznym elementem jest również obcas -słupek i z regóły zaokraglony przód.

Fason ten jest nezwykle elegancki i stylowy równie dobrze prezentuje sie podczas tańca na wielkim balu (dzięki paseczką świetnie trzyma stopę) jak i podczas marszu do pracu, szkoły czy na uczelnie. Buty na słupu nosimi do podkolanówek, pończoch, ażurowych rajstop bądź na gołą nogę, za każdym razem prezentuja się swietnie.


Wszędobylskie, niezwykłe i zarazem całkiem codzienne takie właśnie są buciki w stylu retro. Pasuja zarówno do kobiecej sukienki jak i do wystrzałowych rurek.


Skad pochodzą? Buty w tym stylu mozemy podziwiać w wielu filmach których akcja rozgrywa sie w latach czterydziestych. m. in. w takich filmach jak "czarna dalia", "jutro pójdziemy do kina"czy tezż w ekranizacji "cudzoziemki" , a także w popularnej produkcji amerykanskiej "Stuart malutki 2"

Fason ten popularny był juz w latch 20 i 30, o czym mogą swiadczyć ponizej zamieszczone ilustracje, które pochodzą z magazynu "le petit echo de la mode" wydanego w roku 1929 (nr 18, 5.05)
Trudno jednak powiedzieć kto pierwszy zaprezentował ten fason, bowiem, nie był on nowoscią ani w latchy 40 ani nawet na poczatku lat 20 bowiem można było spotkac podobne buciki juz w wieku XIX pod fałdami szeleszczących halek i krynolin.

Wspólczesnym udziwnieniem retro fasonu jest ucięcie mu przodu na palce- to całkiem ekscentryczna kontsrukcja, pólbut wyciety jak sandał (czyli tak zwane peep toe )



Wspólczesne T-bary mają wiele wcielen - są ż całkiem sportowy dzieczecy charakter - pozbawiony nawet najmniejszego obcasika.




Tak jak widac trudno ustalic dokładne zródło i początek tego fasony, a i jego wygląd nie jest zawsze identyczny. Jednak jedno pozostaje pewne- buciki te są bardzo kobiece i tej jesieni trzeba mieć choć jedną pare w takim fasonie. Wam pozostaje tylko wybór koloru i wysokosci szpileczki.